Wsparcie dla delikatnej skóry dekoltu

Nie ma sensu zaprzeczać – każdy biust jest piękny. Niezależnie, czy bardzo kobiecy i obfity w kształtach czy też nieco skromniejszy, symetryczny czy intrygująco nieforemny, idealnie krągły czy walczący z siłami grawitacji… Damski dekolt to dzieło niezwykle utalentowanego architekta i skarb, którym cieszyć się mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, a o skarby – jak wiadomo – trzeba dbać.

Biust to cenna, ale i stosunkowo bezbronna struktura. Pozbawiony jest bowiem wsparcia szkieletowego, a współtworzące piersi tkanka gruczołowa i tłuszczowa utrzymywane są wyłącznie przy pomocy delikatnej skóry, o której nadmierne rozciąganie się i utratę elastyczności oraz sprężystości niezwykle łatwo. Dlatego też, jeśli przez długie lata pragniemy cieszyć się zdrowym i atrakcyjnym dekoltem (abstrahując od jego rozmiarów) warto kompleksowo zadbać przede wszystkim o skórę.

Działanie od zewnątrz, choć oczywiście niezbędne, bez prawidłowej diety i nawadniania organizmu może okazać się pracą syzyfową. Najkorzystniejsze i najbardziej wymierne efekty osiągniemy bowiem łącząc zdrowy i aktywny styl życia z odpowiednią pielęgnacją. Zacznijmy więc od zmiany jadłospisu – warto wykluczyć z niego zasobne w tłuszcze trans fast-food’y i nadmiar cukrów prostych zawartych w słodkościach, napojach gazowanych, ale i pseudo-owocowych jogurtach ze sklepowych półek, sokach i gotowych deserach. Niezdrowe tłuszcze i węglowodany proste nie sprzyjają zachowaniu prawidłowej sprężystości skóry, a co więcej uczestniczą w stwarzaniu warunków przyjaznych dla rozwoju patologicznej flory bakteryjnej – łatwiej zatem o stany zapalne skóry i tkanki podskórnej. Niezwykle istotne jest oczywiście picie właściwej ilości płynów dobowo. Nie musimy koniecznie sięgać po czystą wodę – istnieją bowiem osoby, którym woda bez dodatków po prostu nie odpowiada. Warto spróbować więc łączyć wodę ze świeżymi owocami – wyciśniętą cytryną lub jej plasterkiem, malinami, truskawkami czy jagodami.
Na co dzień pieczołowicie i starannie kremujemy, balsamujemy lub olejujemy całe ciało. Nie zapominajmy więc o dekolcie i wyścielającą go skórę rozpieśćmy obfitą warstwą kosmetyku pielęgnacyjnego. Do 25 roku życia wystarczy krem nawilżający o nieskomplikowanym składzie, wraz z upływem czasu warto jednak wzbogacić dietę skóry piersi o substancje przeciwzmarszczkowe i ujędrniające.

Choć biust wspaniale prezentuje się, kiedy jest opalony – ekspozycji na działanie promieniowania ultrafioletowego wystrzegajmy się jak ognia! Udowodniono bowiem, że UV nie tylko sprzyja przyspieszonemu starzeniu się skóry, a tego przecież nie chcemy, ale i powodować może śmiertelne nowotwory. Naturalnie wyglądającą opaleniznę dziś wykreować można przy pomocy balsamu brązującego lub po prostu bronzera w kamieniu.

Piersi cieszą się też z aktywności fizycznej. Każda forma ruchu wzmacniająca mięśnie dodaje bowiem sił muskulaturze klatki piersiowej, a dzieci temu biust posiada solidniejsze rusztowanie. Przed rozpoczęciem uprawiania sportu warto oczywiście nabyć biustonosz sportowy, który zamortyzuje wstrząsy i zapobiegnie rozciąganiu skóry.

Kategoria: Bez kategorii

Komentowanie wyłączone.